Dziś eksporter, jutro importer

Dziś eksporter, jutro importer

20 lipca 2018 Wyłącz przez Ignacy

Gospodarka rozdziela role według różnych kluczy, co ma rozmaite konsekwencje. Działając na wolnym rynku musimy liczyć się z tym, że dziś nasza rola w wymiarze biznesowym to np. import drewna z ukrainy, a jutro może być inna. Przede wszystkim musimy pamiętać o płynności w zakresie bycia eksporterem i importerem.

Jako ten pierwszy sprzedajemy towar zagranicę, licząc na zyski płynące ze współpracy z kontrahentami z różnych stron świata. Mniejsza o to, co sprzedajemy – ważne jest to, że ktoś gdzieś chce to kupić i płaci pieniędzmi. Z kolei ten sam podmiot może w innych uwarunkowaniach stać się importerem i coś sprowadzać do kraju, w którym prowadzi działalność.

Może to być wyposażenie zakładu produkcyjnego, surowce służące do wytworzenia jakiegoś dobra, a czasami konkretna technologia. Import technologii zagranicznych to aktualnie ważne zagadnienie w gospodarce, które budzi zresztą spore kontrowersje. Nie brak bowiem głosów, że zamiast kupować rozwiązania od obcych, należy przede wszystkim szukać własnych i samodzielnie je rozwijać.